Główne wnioski – tempo ewolucji biologicznej cz. III

0

Ponieważ metody dokonywania bezwzględnych pomiarów czasu stają się dokładniejsze, zrozumiałe jest, że skala czasu wynikła z rys. 46 i 47 i zastosowana na rys. 53 i 54 może wymagać modyfikcji. Na przykład, niektóre ostatnio dokonane metodą 14C pomiary próbek torfu, pobranych z poddanego melioracji jeziora Eem w Holandii, prowadzą do wniosku, że zimna faza Würm zaczęła się zaledwie 40 000 lat temu. W świetle wielu dowodów świadczących o całkiem innej dacie, wydaje się to mało prawdopodobne i nie jest wykluczone, że wybrane próbki pochodziły z młodszych powierzchownych złoży, lub też, że ich typowe skamieniałości roślinne (Brasenia purpura) kwitły zarówno w interstadialnych okresach epoki Würm, jak i pod koniec czasów międzylodowcowych Riss-Würm. Istnieją również znaczne trudności techniczne przy dokonywaniu pomiarów metodą węgla 14C, które przy badaniu materiałów dużo starszych niż sprzed 20 000 lat mogą powodować znacznie mniejszą dokładność.

Tego rodzaju spadek na skali czasu oczywiście podniesie wymierzaną wartość tempa ewolucji człowieka, nie wpłynie jednakże na ogólne wnioski, jakie można wysnuć z tego wykresu. Oprócz trzech wymienionych głównych wniosków wynikających z rys. 53, można wysnuć jeszcze cztery inne, mniejszej wagi, lecz dosyć interesujące:

– 1) Z wszystkich wykresów wynika, że po okresie sprzed 200 000 lat niewyspecjalizowane pedomorficz- ne cechy charakterystyczne człowieka neandertalskie- gO’ z Steinheim pojawiają sią u człowieka z Skhöi i u człowieka z młodszego paleolitu, a mogą również stanowić przyczynę pewnych podobnych cech u człowieka współczesnego. Równocześnie, na podstawie ciekawego przykładu rozbieżności ewolucyjnej, rozwinął się wyspecjalizowany gerontomorficzny człowiek neandertalski. Te dwa typy rozwijały się niezależnie od siebie: zdolności przystosowania u tego pierwszego prowadziły do ciągłości gatunku, a brak ich u drugiego – do wygaśnięcia (przynajmniej w Europie) z chwilą, gdy tylko zmieniło się środowisko, do którego jednak klasyczny neandertalczyk potrafił się przystosować. Rozbieżność ta wydarzyła się przypuszczalnie w czasie zlodowacenia Riss. Interesujące będzie zobaczyć na wykresie, jak zagadnienie to można powiązać ze szkieletami z Palestyny, klasycznymi ludźmi nean- dertalskimi ze zlodowacenia Würm oraz ludźmi z młodszego paleolitu i czasów polodowcowych. Fakt, że dotychczas nie jest możliwe chronologiczne usystematyzowanie szkieletów klasycznych neandertalczyków z La Chapelle aux Saints we Francji, znad rzeki Solo na Jawie i z Rodezji w Afryce – nie ma wpływu na ten wniosek, gdyż zmiany w osi odciętych dla tych trzech szkieletów, dokonane w rozsądnych granicach, nie powodują zmian w rozbieżności między dwoma ramionami wykresu. Ponieważ tych właśnie szkieletów nie można dokładnie datować, oznaczono je na osi odciętych taką samą wartością (75 000 lat p.n.e.) jak okazy z terenu Francji, które z pewnością należą do zlodowacenia Würm, mniej więcej sprzed 115 000 – 30 000 lat p.n.e.

– 2) Drugi wniosek dotyczy osi rzędnych I2 dla pojemności-‚czaszki, dochodzącej do 100 dla bardziej uogólnionych pedomorficznych form człowieka w okresie 150 000 do 25 000 lat p.n.e. Po okresie stopniowego wzrostu do 108, wskaźnik ten spada do 100 począwszy od 50 000 lat p.n.e. Nawet wskaźnik pojemności czaszki klasycznego, wyspecjalizowanego człowieka neandertalskiego z La Chapelle aux Saints wynosi 107 (1600 cm3), aczkolwiek średnia objętość czaszki tych ludzi wynosi około 1450 cm3 (I2 = 97). Podobnie obie czaszki z Wadjak dochodzą do 1500 cm3. Może to oznaczać, że w ciągu ostatniego okresu mię- dzylodowcowego czaszka ludzka uległa rozszerzeniu na skutek wewnętrznego ciśnienia płynu mózgowc- -rdzeniowego. Proces taki mógł być spowodowany zmniejszeniem się mięśniowej kompresji czaszki, gdy ludziom o wyprostowanej postawie przestały być niezbędne silne mięśnie karkowe. Tak więc wyprostowana postawa mogła być przyczyną rozszerzenia czaszki. Na wydarzenia te wskazuje wzrastająca pochyłość na trzech odnośnych wykresach dla wskaźników Ii, 12 i I3. Wydaje się, że zmiana zapoczątkowana została około 200 000 lat temu. Z rozszerzenia się czaszki wynikała z kolei wzrastająca złożoność płatów i bruzd mózgu i w związku z tym rozmieszczenie płynu mózgowo-rdzeniowego w zwiększonej objętości bruzd. Prowadziłoby to do zmniejszenia ciśnienia cieczy w czaszce i zahamowania jej wzrostu. Czy ta kolejność wydarzeń stanowi prawidłowe wyjaśnienie otrzymanych odchyleń w pojemności czaszki, czy też nie – pozostaje sprawą niewyjaśnioną, natomiast właśnie ta kolejność wydarzeń tłumaczyłaby wykres L3, gdy przekracza on 100, a dla uzupełnienia cały proces mógłby objąć 125 000 lat.

– 3) Te ciekawe odchylenia w pojemności czaszki można przypuszczalnie łączyć ze zmianami w umiejętności posługiwania się mową. Znaczniejsze zmiany w możliwościach mowy występują akurat w okresie przed 50 000 lat, właśnie wówczas, gdy pojemność czaszki zaczynała się zmniejszać. Trudno powiedzieć, dlaczego człowiek posługujący się artykułowaną mową miał wskaźnik I4 równy około 70% wartości w okresie zlodowacenia Würm: jego zdolność do mowy wydaje się jednak bardzo gwałtownie wzrastać po tym czasie i w okresie, gdy objętość czaszki stopniowo zmniejszała się.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>