Nadawanie i zatwierdzanie tytułu naukowego profesora

0

Bardziej dyskusyjna jest sprawa nadawania stopnia doktora habilitowanego, który wprawdzie, zdaniem większości, powinien być nadawany w uczelni (79%), ale znaczna część respondentów (40%) powierzyłaby szkołom wyższym również zatwierdzanie tego stopnia. Podobna liczba osób uznała jednak, że zatwierdzanie powinno następować poza uczelnią. Co dziesiąty pracownik naukowy jest zdania, że zarówno tytuł naukowy profesora, jak i stopień doktora habilitowanego powinny być nadawane poza uczelnią, przez ponaduczelnianą reprezentację środowiska naukowego (dotyczy to głównie stopnia naukowego doktora habilitowanego) lub przez władze państwowe (dotyczy to głównie tytułu profesora). Wielu respondentów kładzie nacisk na to, aby te ponaduczelniane reprezentacje środowiska naukowego były niezależne i odznaczały się wysokim poziomem merytorycznym.

Nadawanie i zatwierdzanie tytułu naukowego profesora powierzyliby uczelni – częściej niż inni – doktorzy habilitowani i doktorzy (odpowiednio 17% i 16%), najrzadziej zaś – profesorowie (7%). Zatwierdzenie tego tytułu przez ponaduczelnianą reprezentację środowiska naukowego stosunkowo rzadko w porównaniu z innymi postulują profesorowie, którzy częściej uważają, że tytuł ten powinien być nadawany przez władze państwowe (rysunek 6).

W rozkładzie opinii trudno uchwycić jakieś prawidłowości określające stosunek badanych do przepisów ustawowych, można natomiast wskazać na nastawienia raczej emocjonalne niż rzeczowe wobec różnych instytucji mogących mieć wpływ na przebieg karier naukowych i kształtowanie się hierarchii w nauce. Potwierdza to rzadko podkreślane zaufanie do uczelni jako instytucji, która mogłaby samodzielnie promować uczonych najwyższej rangi, tj. nadawać i zatwierdzać tytuł profesora bez ingerencji czynników zewnętrznych, zwłaszcza nadrzędnych. Jest charakterystyczne, że zaufania tego mają najmniej profesorowie z tytułami, którzy w owej promocji mieliby znacznie decydujące, najwięcej zaś – doktorzy habilitowani, z których prawie co piąty ma pod tym względem zaufanie do uczelni. Można przypuszczać, że chodzi tu o rygory selekcyjne, które może zapewnić owa kontrola zewnętrzna, zwłaszcza nadrzędna, a o które dbają profesorowie, natomiast których brak byłby w interesie aspirujących do owego tytułu.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>